UWSPÓLNIANIE

91382484_3136698193028816_1083153089482981376_n.jpg

Plan dla strefy euro w celu przeciwdziałania ekonomicznym konsekwencjom kryzysu wywołanego koronawirusem

Kryzys wywołany koronawirusem spowodował ekonomiczne spustoszenie. W poniższym artykule, ekonomiści Warren Mosler i Dirk Ehnts przedstawiają zalecenia dla polityki gospodarczej oparte na założeniach Nowoczesnej Teorii Monetarnej (MMT) dla państw należących do strefy euro.

Nowoczesna Teoria Monetarnej (MMT) od zawsze podkreśla, że współczesny pieniądz i to co nazywamy realnymi zasobami (dobra i usługi) to dwie zupełnie różne kategorie, a także że rządy mają nieograniczony dostęp do pieniądza (bez żadnych kosztów czy limitów), dzięki temu, że banki centralne kreują depozyty za pomocą przycisków klawiatury komputera. Jedynym rzeczywistym ograniczeniem wydatków publicznych jest dostępność realnych zasobów oferowanych na sprzedaż. Wydatki poza tak wyznaczony limit oznaczałoby wzrost cen (jak również nominalny wzrost cen siły roboczej, czyli wynagrodzeń), a więc inflację.

Po 25 latach zaciętych dyskusji, polemik, prowadzenia badań i przedstawiania dowodów, wygląda na to, że obecnie MMT zaczyna być nowym konsensusem, na który składają się następujące twierdzenia:

  1. Dostępne zasoby realne są ograniczone. W związku z tym ich dystrybucja musi być poddana określonym zasadom („ekonomicznemu planowaniu”).
  2. Zobowiązania podatkowe generują popyt na pieniądz emitowany przez rząd. W związku z tym prywatni sprzedawcy dóbr i usług, w celu zdobycia tegoż pieniądza, muszą wchodzić w relacje handlowe z rządem.
  3. Mechanizm ten umożliwia rządom zaopatrywanie się w realne dobra i usługi (wytwarzane przez sektor prywatny) dzięki wydawaniu pieniądza, który sam w sobie pozbawiony jest jakiejkolwiek wartości.
  4. Rząd i jego poszczególni agenci są jedynym źródłem, z którego podmioty sektora prywatnego mogą pozyskać pieniądz - konieczny do zwolnienia się z zobowiązań podatkowych wobec państwa.
  5. Banki centralne są agentami rządu i mogą zasilać rachunki bankowe, a więc kreować pieniądz, wyłącznie dzięki przyciskom klawiatury komputera.
  6. Współczesny pieniądz jest zwyczajnie „kredytem podatkowym” – to znaczy, że jest on jedynym dopuszczalnym przez państwo sposobem na zwolnienie się z zobowiązań podatkowych.
  7. Dług publiczny jest „pieniądzem” – są to po prostu środki na rachunkach w banku centralnym, wydane przez rząd, ale które nie zostały jeszcze użyte do spłaty zobowiązań podatkowych. To, co powszechnie nazywamy „spłatą długu publicznego”, to po prostu przesuwanie tych środków pomiędzy różnymi rachunkami w obrębie banku centralnego.
  8. Wypłacalność rządu nigdy nie jest problemem. Kwestia ewentualnych wydatków rządowych zależy tylko i wyłącznie od woli politycznej.
  9. Inflacja nie jest powodowana samym tylko zwiększeniem agregatów pieniężnych.
  10. Emisja pieniądza jest publicznym monopolem. W związku z tym, ogólny poziom cen zależy wyłącznie od cen, które rząd jest gotów zapłacić kiedy wydaje pieniądze (tzn. kiedy kreuje nowy pieniądz poprzez wydatki).
  11. Kapitalizm to system gospodarczy napędzany przez sprzedaż generowaną przez podmioty nastawione na zysk - wiele z tych podmiotów musi emitować dług w celu finansowania swojej działalności. W związku, z czym muszą one liczyć się z ciągłym odpływem płynności (kapitału i odsetek). Rozwiązaniem problemu płynności może być przesunięcie go w czasie, przez dalszą emisję długu (tzw. rolowanie długu).
  12. Zarówno teoria jak i doświadczenie historyczne podpowiadają nam, że polityka Europejskiego Banku Centralnego (EBC) jest kluczowa dla utrzymania wypłacalności i płynności finansowej poszczególnych państw członkowskich strefy euro. EBC nie posiada jednak skutecznych narządzi ani dla podtrzymania poziomu produkcji i zatrudnienia, ani dla utrzymania celu inflacyjnego.

Powyższe punkty stanowią skrótowy przegląd założeń stojących u źródeł naszych zaleceń dla polityki gospodarczej. Kryzys spowodowany koronawirusem postawił nas przed poważnymi problemami natury medycznej, ekonomicznej i finansowej. Najpilniejszą kwestią jest zagrożenie zdrowotne, a także wynikające bezpośredniego z niego przerwanie łańcuchów dostaw; przerwanie produkcji, zamknięcie zakładów produkcyjnych i masowe zwolnienia pracowników. Kapitalizm nie może funkcjonować bez sprzedaży, wynagrodzeń czy zysków. Ponieważ ludzie są zmuszeni pozostać w domach, ich popyt na dobra i usługi spada. W konsekwencji, przedsiębiorstwa nie mogą sprzedać swoich produktów. Perspektywa bankructw prowadzi do zwolnień, co wywołuje zaklęte koło spadających wynagrodzeń pracowniczych i kolejnych rund ograniczania produkcji przez przedsiębiorstwa. Rozwiązaniem jest podtrzymanie poziomu produkcji przez utrzymanie zagregowanych wydatków w gospodarce, co z kolei pomoże utrzymać poziom dochodów i zdolność do bieżącej obsługi zadłużenia.

Równolegle do kryzysu w sferze produkcyjnej rozwija się kryzys finansowy. Ceny rynkowe aktywów finansowych są determinowane przez przewidywania inwestorów co do przyszłej sytuacji gospodarczej. Zazwyczaj inwestorzy zgadzają się co do tego, że ceny poszczególnych aktywów będą kształtować się w przyszłości w sposób podobny do obecnych trendów i tych znanych nam już z przeszłości. Ceny na rynkach finansowych determinowane są zatem za pomocą umownych konwencji. Dziś jednak nie wiemy, czy dane przedsiębiorstwo będzie w ogóle istniało w przyszłym roku, bowiem jego zyski i sprzedaż gwałtowanie spadają. Fundamentalna niepewność ma niestochastyczny charakter, co oznacza, że nie możemy przypisać prawdopodobieństwa do możliwych przyszłych scenariuszy - przeszłość bowiem w żaden sposób nie jest pomocna do zrozumienia przyszłości. Gwałtowna zapaść cen poszczególnych aktywów finansowych i następujący po nim krach systemu finansowego, zniszczyłby zgromadzony majątek finansowy, zamroził akcję kredytową banków i uniemożliwił normalne funkcjonowanie systemu kredytowego. Ponieważ znaczna część produkcji jest oparta na kredycie, gospodarka skurczy się jeszcze bardziej.

Kryzysem i wynikającym z niego konsekwencjami musi zająć się państwo. Ponieważ emisja pieniądza jest monopolem publicznym, koncept samoregulującego się rynku jest niestosowalny do realnie istniejących gospodarek i pozbawiony jest jakiegokolwiek praktycznego znaczenia.

Poniżej przedstawione propozycje mają charakter kompleksowy i są odpowiedzią na kryzys w sferze produkcyjnej, popytowej i finansowej. Mają na celu utrzymanie zagregowanego popytu poprzez utrzymanie pożądanego poziomu usług publicznych, jak również pomoc tym branżom sektora prywatnego, które uznane są za strategiczne z punktu widzenia potrzeb społecznych. Pomoc ta udzielana byłaby aż do momentu powrotu produkcji do poziomu sprzed kryzysu. W sferze finansowej, nasze propozycje zmierzają w kierunku ustabilizowania systemu płatności i finansów przedsiębiorstw, w celu zapewnienia stopniowego wychodzenia z kryzysu.

Oto nasze konkretne propozycje:

  1. Zwiększenie limitu deficytu budżetowego przewidzianego w kryteriach z Maastricht z 3% do 13% PKB, aby zapewnić rządom państw członkowskich fiskalną przestrzeń na zarządzanie kryzysem i stabilizację popytu.
  2. Nacjonalizacja bankrutujących przedsiębiorstw uznanych za strategiczne ze względu na ważny interes społeczny, włączając w to branże transportową i produkcyjną (w tym przede wszystkim przedsiębiorstw produkujących sprzęt i materiały medyczne). W przypadku tych podmiotów państwo przejmowałoby kontrolę bezpośrednio od udziałowców i zarządów, zapewniając wszystkie operacyjne wydatki, ale zostawiając zyski dla siebie. Pracownicy, menadżerowie i administracja tych nacjonalizowanych przedsiębiorstw mogliby zachować swoje dotychczasowe stanowiska pracy, jeżeli byłoby to uznane ze pożądane ze względu na potrzeby społeczeństwa.
  3. Nacjonalizacja prywatnych szpitali, linii lotniczych, firm produkujących lekarstwa i sprzęt medyczny – w każdym wypadku, gdy właściciele danego przedsiębiorstwa nie działają w sposób zgodny z interesem społecznym.
  4. Ustanowienie dodatku do świadczeń emerytalnych w wysokości 1.000 – 1.500 euro* miesięcznie.
  5. Podniesienie kwoty zasiłku dla bezrobotnych do 750 - 1.500 euro* miesięcznie i likwidacja wszelkich ograniczeń w dostępie do tego świadczenia (dotyczących na przykład okresu jego wypłacania czy kryteriów wymaganego stażu pracy).
  6. Utworzenie publicznego programu Gwarancji Zatrudnienia (GZ). Program byłby finansowany bezpośrednio przez Europejski Bank Centralny, ale realizowany przez organizacje non-profit. Każdy chętny i zdolny do podjęcia pracy mógłby podjąć pracę w GZ za wynagrodzeniem w wysokości 500-1.500 euro*.
  7. Ustanowienie ram prawnych dla zagwarantowania przez Europejski Bank Centralny pokrycia całego długu publicznego wszystkich państw należących do strefy euro.
  8. Zobowiązanie Europejskiego Banku Centralnego do prowadzenia długookresowej, niezmiennej polityki zerowych stóp procentowych.
  9. Ustanowienie górnego pułapu pobieranych czynszów za wynajem mieszkań, jak również zawieszenie możliwości rozwiązywania umów najmu, ściągania zaległych czynszów i eksmisji.
  10. Podjęcie realnych działań w kierunku zmiany paradygmatu energetycznego i zaangażowanie się w europejski program Nowego Zielonego Ładu, radykalnego ograniczenia emisji i przestawienie europejskiej gospodarki na zrównoważany wzrost.

Warren Mosler przedstawił podobną listę zaleceń dla polityki gospodarczej dla USA na swoim koncie twitterowym.

* Wypłacana kwota zależałby od kraju strefy euro.

Przełożył: Marcin Czachor