Jakub Krzeski – Władza miary a materialne procesy produkcji

Jakub Krzeski – Władza miary a materialne procesy produkcji

David Beer. 2016. Metric Power. London: Palgrave Macmillan.

 

Metric Power, książka brytyjskiego socjologa Davida Beera, to ambitna próba zrozumienia rosnącej roli miar i pozyskiwania danych we współczesnych społeczeństwach. Coraz szerzej obowiązujący imperatyw rozliczalności, transparentności i wydajności odcisnął głębokie piętno na niemal wszystkich obszarach naszego życia właśnie za sprawą narzucania procedur standaryzacji i ewaluacji. W skutek podporządkowania się jego wymogom, przeobrażeniu uległa znaczna część przestrzeni naszego codziennego funkcjonowania – od edukacji, przez miejsca pracy, na opiece zdrowotnej kończąc. Co więcej, proces ten dotyczy dziś nie tylko poziomu instytucjonalnego, ale coraz częściej dostrzegamy go również na poziomie indywidualnym. (więcej…)

Rebelia i reakcja. Rewolucja 1905 roku i plebejskie doświadczenie polityczne (fragment książki Wiktora Marca)

Rebelia i reakcja. Rewolucja 1905 roku i plebejskie doświadczenie polityczne (fragment książki Wiktora Marca)

 

rebelia_baner_266

Rebelia i reakcja to studium plebejskiego doświadczenia politycznego w czasie rewolucji lat 1905–1907. Praca analizuje uczestnictwo robotników w życiu publicznym i ideologiczne obrazy świata u progu „politycznej nowoczesności”. Wtedy to stare podstawy ładu społeczno-politycznego zaczęły kruszeć, nowe grupy ludności domagać się politycznego głosu i ukształtowały się języki polityczne nowoczesnych obozów ideowych. Nowe formy polityki spotkały się z silną, konserwatywną reakcją, która na długi czas ukształtowała polską sferę publiczną. Książka opisuje również nacjonalistyczną odpowiedź na rewolucję oraz zmianę politycznego myślenia Narodowej Demokracji przed, po i w trakcie tych wydarzeń. Przedstawiony materiał jest także przyczynkiem do badania przemian sfery publicznej w Polsce XX wieku i zrozumienia jej teraźniejszego kształtu.

 

 

WPROWADZENIE

 

W roku 1904 na rok 1905 coś się psuło, coś unosiło się dziwnego w powietrzu, gdyż po domach ludzi pracy, a nawet w polach i wszędzie można było spotkać ludzi czymś mocno zaintrygowanych. Będąc młodym chłopcem lubiłem patrzeć, jak na wówczas modne były karty, i przyglądać się jak starsi grają. Jakoś coś teraz się zmieniło, gdyż więcej się zbierało do kart, ale gra nie szła[1].

Poczucie świata, który „wyszedł z formy” było coraz powszechniejsze w latach kryzysu ekonomicznego, zwiększonych poborów do armii i narastania problemów narodowościowych na obrzeżach carskiego państwa. Nie było ono sprecyzowane, początkowo nie miało określonych środków wyrazu. Dla robotników i partyjnej inteligencji, moment, w którym w styczniu 1905 roku Królestwo Polskie ogarnęły masowe, by nie powiedzieć generalne, strajki, był więc zaskoczeniem. Tylko „coś unosiło się dziwnego w powietrzu”. Robotnicy i chłopi zaczynali mieć poczucie, że ich sytuacja może być inna, że być może świat, który znają, to niejedyna forma życia, na jaką zasługują jako ludzie. Jutro, nawet jeśli będzie wciąż takie samo, jak dziś, będzie efektem walki. (więcej…)