Paweł Kaczmarski – Tak powinna wyglądać filologia

Recenzja książki Laboratorium antropofikcji: Dociekania filologiczne Arkadiusza Żychlińskiego (Poznań-Warszawa 2014)

Paweł Kaczmarski – Język fascynacji

Krytyka literacka często i chętnie dowartościowuje kategorię fascynacji. Nie trzeba szukać przekrojowo w historii myśli nowoczesnej – łatwo znaleźć można również przykłady współczesne i lokalne, począwszy od ciekawego i ważnego projektu krytycznego Jacka Gutorowa, aż po egzaltowane teksty późnego Michała Pawła Markowskiego (żeby podać tylko dwa wyraźne przykłady), fascynacja pojawia się w krytyce i badaniach […]

Paweł Kaczmarski – Mit poezji niezakorzenionej, czyli jeszcze w sprawie Franaszka

Publikujemy głos Pawła Kaczmarskiego w dyskusji o polskiej nowej poezji.

Paweł Kaczmarski – Czarny prostopadłościan

(impresje z kiru Szczepana Kopyta)

Paweł Kaczmarski – Wszystko jest lajfstajlem (II): PRL jako sposób bycia

A że praca była ostra i częściowo za darmochę, droga wyszła całkiem prosta, tylko – wyboista trochę… Wojciech Młynarski Ta recenzja – a w zasadzie sama książka Izabeli Meyzy i Witolda Szabłowskiego (Nasz mały PRL, Kraków 2012) – mogłaby nosić wiele tytułów. „Histeria jako metoda socjologiczno-antropologiczna”; „(Re)sentyment: zrób to sam”; „Studium gatunkowe osób żyjących za […]

Paweł Kaczmarski – Wszystko jest lajfstajlem (I): „Chimera”

Poniższy tekst stanowi pierwszą część zamierzonego na trzy do pięciu odsłon cyklu szkiców krytycznoliterackich, w których zajmę się problematyką „stylu życia” jako konstruktu (myślowego? ideologicznego?) bardzo istotnego dla współczesnej literatury, a przy tym wyjątkowo konsekwentnie przemilczanego. Cykl ma charakter polemiczny, a poszczególne teksty będą dotyczyć książek (inicjatyw, artykułów), z którymi w stanowczy sposób się nie […]

Paweł Kaczmarski – Dwa fetyszyzmy (w kwestii literatury i rasizmu)

Poniższy tekst został napisany jako polemika z artykułem Karoliny Gębskiej opublikowanym na portalu „Krytyki Politycznej”. Redakcja „Dziennika Opinii” odmówiła jego publikacji w tym kształcie.

Paweł Kaczmarski – Okopań poideł. O „Sile niższej (full hasiok)” Konrada Góry

Kto widział Konrada Górę czytającego swoje wiersze publicznie, ten wie, jak duże upodobanie ma autor Pokoju widzeń do dygresji, do zbaczania w rejon opowieści, anegdot i etymologiczno-etnograficznych wywodów. Tok wiersza bardzo często zostaje przerwany, by ustąpić miejsca dryfującym i swobodnie rozwijającym się pobocznym wątkom.

Paweł Kaczmarski – Kochany pamiętniczku (Mięso Dymińskiej)

Pierwsze wrażenie, towarzyszące lekturze Mięsa można zawrzeć w kilku słowach: ta książka jest źle napisana – Recenzja debiutanckiej powieści Dominiki Dymińskiej Mięso.

Paweł Kaczmarski – Egzaltacja i nowe możliwości (o jednym wierszu Szczepana Kopyta)

Szczepan Kopyt napisał i opublikował w internecie wiersz, zatytułowany uderzenie. Dość długi – dający się zapewne opisać słowem “poemat” – jest już drugim (po iuvenes dum sumus) tekstem Kopyta opublikowanym “luzem” od wydania jego czwartej książki poetyckiej buch.